•  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Grand Alchemist - „Disgusting Hedonism”

Grand Alchemist - „Disgusting Hedonism” - 4.0 out of 5 based on 1 vote

Black Metal, symfoniczny metal i elementy death metalu to jest co odnajdziemy w świecie norweskiego Grand Alchemist. Często można się spotkać z porównywaniem tej formacji do Borknagar, Emperor, czy Arcturus i w sumie nic dziwnego. Co łączy te kapele to nie tylko styl, gatunek jaki reprezentują, ale również właśnie umiejętność wtrącenia progresywnych elementów, a także urozmaicenia swojej muzyki. Na swój sposób postrzegamy te zespoły jak swego rodzaju dziwactwa, ale można w nich zakochać się od pierwszego dźwięku. Grand Alchemist powstał w 1998 r na gruzach Morheim. Udało im się zarejestrować dwa albumy, z czego największym osiągnięciem okazał się „Disgusting Hedonism”.

Płyta jest agresywna, brutalna, ale nie brakuje podniosłych momentów i takich w których to melodyjność gra pierwsze skrzypce. Co może się podobać fanom takiej muzyki to specyficzny wokal Sigurda D, który stawia na brutalność. Ta cecha przejawia się już w otwierającym „Créme de la Créme Collapse”. Jest to dobry, mocny kawałek o progresywnej konstrukcji. Z kolei „Deserted Apocalyptic Cities” ukazuje właśnie to melodyjne oblicze zespołu. W tym utworze swoje umiejętności pokazuje klawiszowiec Anders, który nadaje kompozycji bardziej melodyjnego charakteru. Na płycie jest pełno właśnie takich rozwiązań. Nie da się ukryć, że zespół wykorzystuje sporo patentów wyjętych z symfonicznego metalu i to jest akurat spora zaleta. Taki „Disguting Hedonism” zachwyca energią i popisami gitarowymi Robina i Singuarda. Grają agresywnie, ale starają się nie zapominać o atrakcyjnych melodiach i zapleczu technicznym. Do grona najlepszych kawałków warto na pewno zaliczyć nieco rockowy „Alcohol and Gambling”, przebojowy „Touching the cause of My muse” czy zamykający „Requiem”, który potrafi urzec mrocznym klimatem. 9 utworów nawet szybko przemija i kiedy kończy się płyta to można dojść do wniosku, że pomimo dziwnego, nowoczesnego wydźwięku i różnych progresywnych patentów płyta ma w sobie coś intrygującego. Wyszukane melodie, specyficzny wokal Sigurda i soczyste brzmienie sprawiają, że płyta jest ciekawą formą przedstawienia symfonicznego black metalu. Dla fanów takiej muzyki pozycja obowiązkowa.

Ostatnio zmieniany
Ocena
(1 głos)

NOWOŚCI

28,15,0,50,1
600,600,60,1,5000,1000,25,2000
90,300,1,50,12,25,50,1,70,12,1,50,1,1,1,5000
Armageddon
Equilibrium - Armageddon 2016
Over The Past
Legacy Of Emptiness - Over The Past 2017
Enders Doors
Rapheumets Well - Enders Doors 2017
Hymns from Realms Yonder
Netherbird - Hymns from Realms Yonder 2017
Bloodwinter
Wolfchant - Bloodwinter 2017
The Fall Of Olympus
Spartan - The Fall Of Olympus 2017
Miseriae Mundi
Pictura Poesis - Miseriae Mundi 2017
All Shall Burn
Yggdrasil - All Shall Burn 2017
Im neber der Verganglichkeit 2017
Totengefluster - Im Neber der Verganglichkeit 2017

Ostatnio dodane

Szukaj

Copyright © 2017 ZoneMetal.PL | GavickPro. All rights reserved.